strona głównao nasksiega goscikontaktlinkinasz bannerHOTEL
menu
subskrypcja nowości
Jeśli chcesz być informowany o nowościach w serwisie, dopisz tutaj swój adres email.


dopisz wypisz
tu jesteśmy

'Z Pastorowej Sfory' FCI,
46-100 Namysłów,

mapka


» jesteś w dziale: artykuły » Nigdy nie kupuj beagle..

Artykuł przeczytano: 4399 razy.

NIGDY NIE KUPUJ BEAGLA ANI INNEGO GOŃCZEGO!
M. Antoszczuk

Zaklinam ciebie, nigdy, ale to nigdy nie kupuj beagla…

1. …jeżeli wolisz fotel bardziej niż las i spacer!

Beagle i inne psy gończe uwielbiają ruch i szaleństwo. Nic nie sprawia im tak wiele radości jak bieganie po lesie z nosem przy ziemi, aportowanie, frisbee czy pływanie. Beagle to nie są psy typowo kanapowe –chociaż człowiek je na nich usadowił i uwięził tłumiąc ich naturalne instynkty! Beagle lubią wypoczywać aktywnie, biegać, szaleć, przeciągać się z tobą.
Jeśli wolisz fotel, to kup sobie pieska maskotkę –ona nawet na siku nie musi z domu wychodzić…

2. …jeżeli ubóstwiasz spokój bardziej niż spontaniczność!

Z beagle nie sposób się nudzić. One zawsze mają dużą dawkę pomysłowości w swoich małych łepetynkach. Genialnie opracowują strategię ucieczki za podjętym tropem czy suką w rui i wówczas głuchną. Są genialnymi alpinistami, naprawdę w niewiele miejsc nie wchodzą. No i za zabawkę służyć może wszystko. Jeżeli więc stawiasz na spokój to najlepiej by było, gdybyś w ogóle zrezygnował z zakupu psa –bo nawet małe rasy wykazują się żywotnością.

3. …jeżeli jesteś zbyt przywiązany do swoich wygodnych kapci, skórzanej kanapy i antycznych mebli!

Każde szczenię gryzie –nie złośliwie, ale bawiąc się lub wymieniając zęby –więc zwyczajnie bądź nastawiony na straty mając beagla. Poza tym psy niszczą nasze sprzęty przez zwyczajne ich używanie –jak dzieci. Leżąc na kanapie brudzą ją, ocierając się o ściany pozostawiają ciemne smugi, a nawet najlepsze i najdroższe meble mogą zadrapać pazurem np. w czasie przeciągania się. Jeśli nie jesteś gotów na takie poświęcenie kup sobie skalara w szklanej kuli –nie gryzie, nie drapie i nie brudzi, jedynie śmierdzi, jak wody na czas nie zmienisz!

4. …jeżeli przeszkadza ci lub powoduje twoje obrzydzenie psia sierść!

Beagle linieją raz w roku –a linienie to trwa w zależności od tego czy to rok przestępny 365 lub 366 dni. Włos beagla jest ostry, sztywny i twardy, wbija się wszędzie –w wykładziny, kanapy, ubrania a szczególnie wyraźnie odbija się na czarnych galowych sukniach i garniturach. Nie pomaga zdjęcie dywanów. Włosy i tak wypadają i są wszędzie, a do tego przy najdrobniejszym ruchu unoszą się i lądują na stołach czy blatach kuchennych. Nie chcesz sierści w domu? Polecam ci kanarka –ale uwaga –on gubi pióra!

5. …jeżeli do furii doprowadzić cię może mokra i brudna podłoga w kuchni!

Czy wiesz ile wody beagle mieszczą w faflach w czasie picia? Czy masz świadomość, że ta woda pomieszana ze śliną zaraz po piciu jest przez psa wytrzepywana i rozchlapywana na meble, podłogi i ściany? Myślisz, że to koniec? Nie… pies w tą rozchlapaną wodę wchodzi i roznosi ją po całym domu. Dodaj do tego brud wnoszony przez psa po powrocie ze spaceru w deszcz, błoto i śnieg.

6. …jeżeli szukasz psa karnego i nie sprawiającego problemów!

Nie ma takich psów! Beagle też takie nie są! Żaden pies nie rodzi się dobrze wychowany! Żaden! I tak jak każdego psa można nauczyć karności, tak samo każdego można źle wychować i sprowadzić na złą drogę! Pamiętaj jednak, że mimo całego swojego wdzięku i przywiązania do człowieka beagle nie są szczególnie karną rasą –ale nie są też rasą głupią! Nie ma głupich psów!

7. …jeżeli szukasz stróża!

Beagle o prawidłowym charakterze zgodnym z wzorcem rasy są pozbawione agresji i charakteryzują się przyjaznym nastawieniem do ludzi i z reguły innych zwierząt. Nie licz, że beagle obroni twój dom przed włamaniem, on jeszcze złodziejom na dowidzenia pomacha ogonem! Nie wpadaj też na pomysł, by uczyć beagla agresji lub ‘obrony’ mienia czy szczucia! Znam takich pomysłowych właścicieli –dość szybko okazało się, że nie radzą sobie wówczas z wychowaniem własnego psa. Szukasz psa obronnego –są do tego specjalnie selekcjonowane i szkolone rasy!

8. …jeżeli nie chcesz poświęcić psu czasu na szkolenie!

Beagle uczą się chętnie, ale potrzebują szkolenia ciągłego, spokojnego, wzmacnianego pozytywnie i pełnego cierpliwości. Nie masz na to czasu? Nie myśl więc, że twój pies będzie ostoją mądrości i spokoju! Nie przyśpieszaj szkolenia przez szarpanie smyczy, zakładanie kolczatki, bicie czy agresję słowną albo oddanie psa na ‘mega szybki kurs posłuszeństwa w trzy dni’! Beagle wymagają twojego czasu –jak wychowanie dzieci pochłania stale, jak budowanie relacji z ludźmi wymaga zaangażowania –tak szkolenie psa absorbuje w pełni! Pies to żywa istota! Nie masz czasu na szkolenie i wychowywanie, zrezygnuj z żywego stworzenia na rzecz wymarzonego urlopu.

9. …jeżeli twój ogród jest oczkiem w twojej głowie!

Beagle kopią, uwielbiają rozkopywać nory nornic, myszy, kretowiska, bywa, że zrywają całe połacie darni, więc albo pies rasy beagle, albo nienaruszony ogród, bo poza kopaniem w ziemi psy siusiają na drzewka i krzewy, suczki na zieloną trawkę, a do tego wszędzie zostawiają swoje odchody, które codziennie trzeba sprzątać. Więc może zamiast beagla w nieskazitelnym ogrodzie, zainwestuj w złote rybki do oczka wodnego?

10. …jeżeli nie stać ciebie na psa z rodowodem kupionego w sprawdzonej hodowli!

Nie ma beaglów bez rodowodów. To są kundelki, psy w typie rasy i ten ‘typ’ jest bliższy lub dalszy wzorcowi. Kupowanie psa bez rodowodu to napędzanie koniunktury nieuczciwym pseudohodowcom i działanie na szkodę rasy. Nie stać ciebie na psa z rodowodem (bywają nawet w obniżonej cenie) ani na wzięcie kredytu, to przygarnij wtedy beagla lub psa w typie beagle przez pośrednictwo adopcyjne (skontaktuj się z nami, a udzielimy ci wszelkich informacji) albo przygarnij jakąś bidę ze schroniska.

                                                  W imieniu wszystkich beagle,
                                                  do potencjalnych kupców
                                                  –hodowca
                                                  i zakochany w tych psach autor...

EPILOG

Co jakiś czas –bywa że nawet kilka razy na dzień –porzucane są beagle, dla których następnie trzeba znaleźć dom. Są to psy źle wychowane, zaniedbane, sprawiające problemy swoim właścicielom, którzy nie byli w ogóle świadomi na co się piszą sprawiając sobie psa myśliwskiego. Bo beagle to nie tylko piękne ciemne o migdałowym kształcie oczka, długachne uchole i sympatyczny wyraz pyska czy wesoło merdający ogonek. To przede wszystkim psy! Psy mające swoje instynkty i obdarzone przez naturę myśliwskimi o gończym zacięciu zdolnościami.

Ale jeśli tych 10 punktów ciebie nie przeraziło i nadal pragniesz zdobyć najukochańszego pod słońcem psiego przyjaciela na kolejne 15 lat, z którym nigdy nie będziesz się nudził, który nigdy ciebie nie zawiedzie i da ci dużo radości, to zapraszamy do kontaktu z nami :)




Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji wortalu BEAGLE24.PL.

Dodaj komentarz / przeglądaj komentarze

Komentarzy do artykułu: 19.

komentarze:
2010-08-20 12:06 ewa

Mój ukochany Bajguś jest najpiękniejszym i najmądrzejszym psem na świecie! Rasę wybrał syn - po długim okresie zastanawiania się i czytania na temat różnych ras psów i ich charakterów. Zauroczył nas wszystkich, pokochaliśmy go całym sercem i nie wyobrażamy sobie, że nie ma go z nami. Codzienne spacery po lesie i zabawy z zaprzyjaźnionym biglem sprawiają, że nasz pieszczoszek nie rozrabia tak bardzo, jak napisano w artykule wyżej. Ma dużo różnych zabawek, które systematycznie niszczy a w kuchni ma specjalny fotel, który może niszczyć do woli. Pozdrawiam wszystkich właścicieli piesków


2010-08-06 21:28 Beata

Witam wszystkich miłośników tej rasy, mój BIDON ma 7 mcy, kocham go z całego serca, wcale nie jest taki psotny i nic nie zniszczył. Nie oddałąbym go za żadne skarby.


2010-07-14 19:14 Daria

Mój Beagle: FART ma już rok i jest przeciwieństwem tego opisu. Przed kupnem pieska czytałm ten tekst i byłam przerażona a szalenie chciałam mieć beagla, więc mimo to zdecydowałam się na tę rasę. Fart jest cudowny, jest wspaniałym przyjacielem. Zniszczył tylko jedne stare kapcie jak wypadały mu ząbki. Teraz lubi sobie tylko czasem zakopać jakieś jedzonko w ogródku "na potem" ale tylko w świeżej ziemi, nie kopie nowych dziur. Na niszczenie mebli nie ma czasu bo zazwyczaj śpi. Lubi grać w piłkę i szaleć ale bez przesady bo jak się zmęczy to idzie biegiem do spania i potrafi zasnąć na dworze. W domku jest grzeczny, spokojny i zajęty własnymi sprawami. Można go pieścić do woli bo nie zgłasza żadnych sprzeciwów. Kocha gości i jako jedyny pies na całej ulicy ubustwia listonosza. Za każdym razem wchodzi mu na kolana. Kocham go nad życie i nie oddałabym go nawet za milion dolarów.


2010-06-09 12:18 Ania

miałam bigielkę (zmarła tragicznie), była cudowna. Zawsze i wszędzie było jej pełno a szczególnie kiedy przychodzili goście, wtedy aby przypadkiem nikt nie zapomniał się z nią przywitać wchodziła na stół uwielbiał przy tym skosztować co nieco ze stołu. Była przesłodka, zawsze czekałą na nas na ogrodzeniu, tak wchodziła na ogrodzenie i czekała kiedy wrócimy, przejezdni robili zdjęcia, stała się znakiem rozpoznawczym ( za domkiem na ogrodzeniu którego siedzi bigiel), nigdy ale to nigdy nie przeszła na drugą stronę, nawet kiedy wjeżdżaliśmy witała nas od strony podwórka, nie lubiła przebywać w domu, jedynie na noc nauczyła się przychodzić, rano o 6-tej już musiała ganiać ptaki z borówki i tak pracowała aż do 22-giej. Super rasa.


2010-05-12 21:49 Piotr

skalary też miałem :), ale zachwycony jestem beaglami - nic na to nie poradzę. Diabli tam buty, dla przyjaźni powinno się poświęcić znacznie więcej. Żarty żartami ale ten artykuł to prawda. Pozdrawiam.


2010-05-09 13:35 myxa

Wspaniały tekst. Oddaje dużo prawdy, ale jak pies mądry to za buty sie nie bierze, za meble tez nie, nasza w zasadzie juz nie niszczy ma ponad 2lata, ale uczenie troche trwało. Jest bardzo ułożonym psiakiem az dziw jak na beagle. Opłaca sie cwiczyc na wesoło i pozytywnie. Pozdrowionka


2010-05-03 18:13 Lukasz

Nasz Walduś ma już 7 miesiecy, czesto z nim wychodzimy,biegamy, bawimy sie.bardzo szybko sie uczyl mial 2,5 miesiaca jak go kupilismy, baardzo szybko pojal co moze czego nie nigdy nie wezmie butow nei zniszczyl zadnego pilota i nic z tych rzeczy, nie ciagnie juz na spacerze zaczal sie sluchac, jest to najslodszy pies na swiecie :) lubi czasami uciec ale bardziej w formie zabawy w ganianego. pozdrawiam


2010-04-26 13:35 Gosia

Mój Bąbel ma już 10mcy. Wszystko jest tak jak napisane na stronie:) ale z pełna odpowiedzialnością wzięłam malucha do domu. Ostatnio miałam łzy w oczach gdy zobaczyłam w jego pysku moje wyjściowe, najwygodniejsze buty w świecie - czerwone szpilki:)...smakowały muuuuuuuu baaaaardzo:)...przełknęłam ślinkę, zagryzłam zęby i poszło:)Się chciało się ma:). Jedynie co mnie martwi to to, że w żaden sposób nie mogę go nauczyć podawania łapy.... na wszystkie możłiwe sposoby go brałam - a on siedzi i się patrzy jak na wariatkę....może ktos ma jakis pomysł???:)
---
beagle24.pl Proponuję rozpoczęcie pracy poprzez szkolenie klickerowe :) Tu jest o tym więcej: http://www.beagle24.pl/art.php?art=101


2010-04-24 14:14 Magda

Witam ja mam sunię rasy beagle i jest urocza ale bardzo mi zalerzy żeby zaprzyjażnić ją z szynszylami które mam w domku jest to pies myśliwski i nie wiem jak mam to zrobić tekila lubi patrzeć na nie i je zaczepiać przed kladką ale jak biegają po mieszkaniu zaczyna włączać jej się postawa psa gończego


2010-01-01 0:32 PySia

Ja mam beagla od 18 sierpnia 2009r. Wzięłam go jak miał 2 miesiące i wcale nie żałuję . Jego uszy są boskie a smutne oczy dobijające ;) . Zjadł 2 pary butów no i praktycznie wszystko czego sięgną .Bardzo lubi przebywać w łazience i wyciągać papier toaletowy ^^ (dziwne) .Ma na imię Scooby i ma się dobrze ;) . Pozdrawiam hodowcę oraz wszystkich posiadaczy Beaglów ! ;*


2009-09-28 20:21 jola

Dużo cierpliwości i wytrwałości w wychowywaniu pieska życzę panu Adamowi:)Powodzenia!


2009-09-23 22:32 Adam

Witam, od około tygodnia jestem mam nadzieje szczęśliwym (to się okaże) posiadaczem beagla. Piesek ma około roku i wziąłem go porzuconego z lasu.Nie miałem serca oddać go do schroniska. Piesek miał czipa jednak nie zarejestrowanego. Wiem tylko iż przywieziony został ze Słowacji dalsze jego losy nie znane. Pozdrawiam i mam nadzieje że Wasza strona będzie pomocna w dalszym wychowywaniu i zabawy z beaglem
---
beagle24.pl Dziękujemy za dobre serce... :) W razie problemów służymy wszelką pomocą!


2009-09-10 21:57 jola

Nigdy nie zamieniłabym mojego "łaciata" na innego psa!Pozdrawiam wszystkich kochających Beagle:)


2009-09-10 21:48 :)

Podziwiam właścicieli sfory! Cztery Beagle to już "Coś":)


2009-08-11 7:29 jola

Życie z Beagle nie jest łatwe,chociaż je kochamy!Najważniejsze,że powstał ten artykuł i strona,z której można czerpać zasoby wiedzy!Dziękuję:)


2009-08-10 13:00 Monika

Kocham mojego beagla najbardziej na świecie! Pomimo zjedzonych butów, obgryzionej kanapy, urwanej tapety, rozszarpanych dokumentów...Pomimo ciągnięcia na spacerach, jego ucieczek i wybiórczego słuchu jak ma wrócić...Pomimi wszystkich przygód jakie z nim mam. Jest najkochańszym psiakiem na świecie, a te jego wielkie, smutne oczy poprostu rozkładają mnie na łapatki, nawet gdy przd chwilą złość mnie rozszadzała. Ma dopiero pół roku, słucha kiedy chce, chociaż nauczył się prostych komend, kłaczy jak diabli, zjada wszystko co jest w stanie dosięgnąć. Ale jest nasz, bawi się , biega, szaleje ze szczęścia jak wracamy do domu. Nie zamieniłabym go na innego.
---
beagle24.pl ciesze sie, ze kochasz psiaka :) ale rozpocznij jak najszybciej jego szkolenie, bo za chwile pies bedzie mial rok i nie dasz rady juz z jego zebami, niewracaniem na wolanie i samowola. Powodzenia


2009-08-01 14:45 Martyna23

Przed zakupem mojej suni Beagle - Toni przeczytałam ten artykuł i oczywiście żaden punkt nie pasował do mnie. Gorąco pozdrawiam autora ;)
---
beagle24.pl No to sie ciesze, ze sie przydajemy :) Dzieki za pozdrowienia i oczywiscie odsylamy jak najcieplejsze usciski :)


2009-05-27 7:04 jola

Uwielbiam ten artykuł i często czytam:)Wszystkie osoby,które chcą kupić psa rasy Beagle powinni to przeczytać:)KONIECZNIE!Pozdrawiam:)


2009-04-14 6:48 jola

Mój Bigluś lubi smakołyki ,ale nie jest łakomy to chyba dobrze nie będzie "grubasem".Na działce rekreacyjnej nie kopie i nie zostawia odchodów (inteligentny?).Wyprowadzam GO za ogrodzenie,żeby załatwił swoje potrzeby.Jest skory do zabaw i bardzo pomysłowy:)Lubimy tą jego pomysłowość w wyszukiwaniu różnych "celów"do zabaw:)Potrafi to robić znakomicie!


Wszelkie prawa zastrzeżone © YES24.PL - Produkcja, pozycjonowanie stron internetowych | System CMS | Wortale tematyczne | zaloguj